Zaznacz stronę

Dla nich likwidowano uzdrowiska, dla nich powstawały nawet miasta. Tak budowały się śląskie kopalnie! Pierwsza katowicka kopalnia węgla kamiennego powstała w 1754 roku. To najstarszy tego typu zakład na Górnym Śląsku. Co więcej, kopalnia Emanuelssegen (dziś Murcki) funkcjonuje do dziś! Pozostałe cztery XVIII-wieczne kopalnie przetrwały jedynie do połowy XIX wieku. Marta Chmielewska w swojej pracy „Kopalnie węgla kamiennego w Katowicach” pisze, że najwięcej kopalń węgla kamiennego powstała w XIX wieku, były to jednak w większości niewielkie zakłady, z których część tworzono tylko na potrzeby poszczególnych hut. W tych czasach założycielem kopalni mógł zostać praktycznie każdy. Zakłady wydobywcze powstawały więc jeden przy drugim, aż do momentu rozparcelowania wszystkich pól górniczych. Później następowało ich scalanie, bogatsi właściciele skupowali udziały sąsiednich kopalń, po czym przyłączali je do swojej, tworząc większe zakłady. Na początku XX wieku w Katowicach powstały dwa nowe zakłady wydobywcze, Eminencja i Böer. Były to ostatnie kopalnie założone w czasie przynależności Katowic do państwa niemieckiego. W 1924 r., kiedy ziemie te należały już do Polski, utworzono w Dąbrówce Małej kopalnię Polska. W okresie międzywojennym większość zakładów wydobywczych nadal znajdowała się w rękach prywatnych i często wchodziła w skład przemysłowych koncernów. W czasie II wojny światowej większość katowickich zakładów działała. Katowice były dla okupanta miastem niemieckim, które odzyskano. Kiedy wojna była już dla Niemców przegrana, zamierzano zniszczyć zakłady poprzez ich zalanie, jednak górnicy do tego nie dopuścili. Dzięki temu, po zakończeniu wojny, kopalnie gotowe były do wznowienia pracy. Musiały tylko zaczekać na uruchomienie kolei, ponieważ nie było możliwości transportu węgla. W Polsce Ludowej trwała intensywna rozbudowa istniejących kopalń, zwiększano wydobycie węgla, zakładane w kolejnych planach 5-letnich. Rozwojowi kopalń sprzyjało współzawodnictwo międzyzakładowe. W tym okresie powstały dwie ostatnie kopalnie węgla kamiennego w Katowicach: Staszic i kopalnia doświadczalna Jan. Tymczasem w innych regionach Europy już w latach 60. prowadzono ograniczanie wydobycia węgla ze względu na malejącą jego opłacalność…Początki legendarnej kopalni Andaluzja w Piekarach Śląskich sięgają 1903 roku. Wtedy nastąpiło połączenie czterech pól górniczych: Andalusien, Rest Phoenix, Rest Opuurg, Kronprinzess, które znajdowały się w Brzozowicach-Kamieniu. Ich właścicielem był książę Guido Henckel von Donnersmarck. W 1908 roku odsprzedał je spółce Schlesische A.G. für Bergbau und Zinkhuttenbetrieb, która rozpoczęła budowę kopalni Andaluzja. Głębienie pierwszego szybu rozpoczęto w 1908 roku. W 1912 roku rozpoczęto wydobycie węgla. W 1973 roku kopalnia zatrudniała 5085 osób i wydobywała 3312 kilogramów węgla w przeliczeniu na dzień pracy jednego pracownika. Ciekawie wyglądał rozwój górnictwa w Jastrzębiu-Zdroju, które przed laty było znanym śląskim uzdrowiskiem! Decyzja o budowie kopalń Jastrzębie i Moszczenica zapadła w czerwcu 1955 roku, a jej ojcem chrzestnym był Józef Cyrankiewicz, ówczesny premier. Uchwała prezydium rządu upoważniła ministra górnictwa węglowego do podjęcia budowy zakładów bez kosztorysów i szczegółowej dokumentacji geologicznej! Wytyczne były takie: jeśli pojawią się jakiekolwiek problemy z solanką, to należy zaprzestać jej ochrony, bo węgiel jest ważniejszy. To był gwóźdź do trumny działającego tutaj uzdrowiska. Inwestycję rozpoczęto po rozpoznaniu zaledwie jednej czwartej zasobów! Jastrzębie liczyło wtedy około 2 tysięcy mieszkańców… Prace wstępne przy budowie kopalni o tej samej nazwie ruszyły już latem tego samego roku. Wiele robót wykonywano ręcznie albo wykorzystując konne furmanki. W grudniu 1960 roku patronat nad inwestycją objął Związek Młodzieży Socjalistycznej ze zobowiązaniem, że zostanie ukończona w planowanym terminie i będzie najnowocześniejszą oraz najwydajniejszą kopalnią… Aby dotrzymać zobowiązania, propagowano współzawodnictwo oraz bicie rekordów produkcyjnych. Zakład ruszył 4 grudnia 1962 roku w obecności I sekretarza KC PZPR Władysława Gomułki. Sam towarzysz Wiesław uruchomił maszynę wyciągową. Kopalnia Jastrzębie była chlubą ówczesnej władzy, zachwycała architekturą. Uwagę zwracała cechownia w kształcie rotundy ze szklaną kopułą wykonaną z około 30 tysięcy szkiełek! Kilka dni przed przyjazdem Gomułki górnicy otrzymali zadanie wyczyszczenia ich wszystkich. Kopułę podniesiono przy pomocy hydraulicznych podnośników. W niej odbywały się m.in. mecze bokserskie. Już w 1966 roku kopalnia Jastrzębie po raz pierwszy wysłała węgiel na eksport! Dziewięć lat wcześniej do eksploatacji została przekazana Kopalnia „Halemba”. Do jej powstania znacząco przyczyniła się tendencja rosnącego zapotrzebowania na węgiel gazowo-koksowy. W 1980 r. ruszyła natomiast nowoczesna „kopalnia pod kopalnią” – „Halemba Głęboka”. Podczas zgłębiania szybu „Grunwald III” wykorzystano bardzo nowatorskie rozwiązania. Do poziomu wydobywczego 1030m zastosowano metodę budowy wieży basztowej poza rurą szybową, a po jej wykonaniu najechano nią na szyb z odległości 120m.Przy budowie kopalń pracowali m.in. żołnierze i więźniowie, zasady bhp schodziły na dalszy plan. W dodatku budowniczych prześladował metan. W kwietniu 1959 roku potężny wybuch gazu uniósł wieżę wyciągową na wysokość 30 metrów, koła zamachowe były rozrzucone po całej Moszczenicy. Zginęło dziewięć osób, przynajmniej oficjalnie.